sobota, 7 marca 2009

czwartek, 12 lutego 2009

"KONIEC ŚWIATA"

Był gruby i obrzydliwy. Śmierdział potem. Kołnierz jego koszuli pożółkł od brudu, a na żakardowej marynarce, wiszącej niedbale na krześle, z trudem można było dostrzec miejsca bez plam. Postanowiłam rozprawić się z nim szybko, z resztą takim bęcwałom, niewiele trzeba. Widziałam, z jaką łapczywością patrzył na moje nagie ciało. Powoli podeszłam do niego. Siedział rozkroczony na łóżku. Na sobie miał tylko białe majtki od CK. Nie pomagało to jednak w niczym, gdyż one, podobnie jak pozostałe części jego garderoby, nie wyglądały na świeże i czyste. Pocałowałam go w usta. Mężczyźni to lubią. Myślą, że kobieta, wraz z zetknięciem warg, daje im całą siebie… Dalej postępowałam zgodnie z rytuałem. Po paru minutach zabawy pozwoliłam, żeby mnie posiadł. Na szczęście nie musiałam mu w tym pomagać ,gdyż nie był, aż tak niezdarny, na jakiego wyglądał. Gdy czuł się na tyle wyczerpany, by mylić swe zmęczenie z zaspokojeniem, kazał mi odejść. Wyszłam na balkon, by nie czuć smrodu, jakim przesiąknęła moja skóra. Starałam się nie myśleć, jakie to wszystko było poniżające. Nigdy nie spouchwalałam się z klientami. Robiłam to, co do mnie należało, brałam forsę i po sprawie. Tym razem było inaczej. Ogarnęła mnie tak wielka ciekawość, że obejrzałam się za siebie, by jeszcze raz przyjrzeć się efektom moich godzinnych starań. Byłam podniecona. Przyjemne ciepło rozchodziło się, spomiędzy nóg, po całym moim ciele. Sparaliżowana upadłam na kolana. Poczułam wilgoć, a potem jakby wszystko ze mnie wypłynęło. Uniosłam się, jęknęłam i na zawsze odeszłam. Nie zostało po mnie nic.

Paulina Marek

poniedziałek, 9 lutego 2009

piątek, 6 lutego 2009

Khai-Zergha poprzez wieki

Dzisiaj gratka dla fanów, kolekcjonerów, sentymentalistów i różnych innych świrów. Przedstawiamy galerie, w której zebraliśmy loga Khai-Zerghi od momentów jej powstania. Mam nadzieje, że niczego nie pominęliśmy. A na koniec koncepcyjne, nigdy dotąd nie używane logo. Enjoy!:









środa, 28 stycznia 2009

SENSACJA

Sensacja.
Nie chodzi tylko o nowy kolor.
Sensacyjny będzie najnowszy numer naszej gazety. Sensacyjność będzie wyciekać z jej stron i plamić wam spodnie. Najbardziej sensacyjny numer "Piątaszka" nadchodzi.



A to dopiero początek. Cieszcie się, że zaglądacie na bloga, bo macie okazje zobaczyć plakat prawie dwa tygodnie przed innymi*

PIĄTASZEK. O TYM SIĘ MÓWI.


*Końcowy efekt może się zmienić.

czwartek, 22 stycznia 2009

Wiedzą, co dobre



Popatrzcie, Google już wie, co dobre. Po wpisaniu jakże popularnego słowa "Khai" w podpowiedziach ukaże się... no właśnie, popatrzcie:

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

niedziela, 11 stycznia 2009

Ekhm...

no więc...
nowa szata graficzna....
znowu.... tym razem moja.

MUSIAŁEM, PO PROSTU MUSIAŁEM TO TU DAĆ...

http://www.funnyexamanswers.com/img/pro_vs_noob.jpg

sobota, 10 stycznia 2009

.


Na biało

Bo, wbrew pozorom, ciągle żyjemy. Wkrótce sporo postów.