Był gruby i obrzydliwy. Śmierdział potem. Kołnierz jego koszuli pożółkł od brudu, a na żakardowej marynarce, wiszącej niedbale na krześle, z trudem można było dostrzec miejsca bez plam. Postanowiłam rozprawić się z nim szybko, z resztą takim bęcwałom, niewiele trzeba. Widziałam, z jaką łapczywością patrzył na moje nagie ciało. Powoli podeszłam do niego. Siedział rozkroczony na łóżku. Na sobie miał tylko białe majtki od CK. Nie pomagało to jednak w niczym, gdyż one, podobnie jak pozostałe części jego garderoby, nie wyglądały na świeże i czyste. Pocałowałam go w usta. Mężczyźni to lubią. Myślą, że kobieta, wraz z zetknięciem warg, daje im całą siebie… Dalej postępowałam zgodnie z rytuałem. Po paru minutach zabawy pozwoliłam, żeby mnie posiadł. Na szczęście nie musiałam mu w tym pomagać ,gdyż nie był, aż tak niezdarny, na jakiego wyglądał. Gdy czuł się na tyle wyczerpany, by mylić swe zmęczenie z zaspokojeniem, kazał mi odejść. Wyszłam na balkon, by nie czuć smrodu, jakim przesiąknęła moja skóra. Starałam się nie myśleć, jakie to wszystko było poniżające. Nigdy nie spouchwalałam się z klientami. Robiłam to, co do mnie należało, brałam forsę i po sprawie. Tym razem było inaczej. Ogarnęła mnie tak wielka ciekawość, że obejrzałam się za siebie, by jeszcze raz przyjrzeć się efektom moich godzinnych starań. Byłam podniecona. Przyjemne ciepło rozchodziło się, spomiędzy nóg, po całym moim ciele. Sparaliżowana upadłam na kolana. Poczułam wilgoć, a potem jakby wszystko ze mnie wypłynęło. Uniosłam się, jęknęłam i na zawsze odeszłam. Nie zostało po mnie nic.
Paulina Marek



Ja jestem zbulwersowany ^^
OdpowiedzUsuńConajmniej szokujące
OdpowiedzUsuńMyślę,że ta dziewczyna była bita w dzieciństwie!XD
OdpowiedzUsuńA mnie się podoba :P
OdpowiedzUsuńNie ma to jak twórczość Pałki... xD
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńGdzieś już to słyszałem...
OdpowiedzUsuńnie ma to jak podgrzać zimną atmosferę na trybunach lodowatego curlingu. Wolontariusze czują się zaspokojeni. Dziękujemy w imieniu wszystkich drużyn, organizatorów i sędziów, gdyż czytanie tego do mikrofonu na hali wyszło wszystkim na dobre.
OdpowiedzUsuń